• Yarden Mount Hermon – one of my favourite :-)

    yardem

    Izraelski Yarden Mount Hermon, zrodzony z wulkanicznej ziemi Wzgórz Golan jest jednym  z moich wakacyjnych faworytów.

    Coś absolutnie warte spróbowania, w gorący letni wieczór kiedy nie chce Ci się spać, a nadchodzi potężna burza :-) Przeczytaj Więcej

  • Thank you for such a beautiful gift :-)

    KATE

  • Chateau Bela Riesling w sam raz na upały…

     R

    Ma w sobie subtelną słodycz, która pozostawia delikatny ślad

    na dnie kieliszka po to, żeby niektórzy z Was pokochali

    Chateau Belę od pierwszego wejrzenia.

    Przeczytaj Więcej

  • (Nie)winne wina różowe…

    rose

    Najbardziej niewinny w winach różowych jest kolor.

    Jego łososiowa barwa wabi aromatami lawendy, tymianku, i

    rozmarynu ale jak w przypadku każdego poważnego kuszenia,  niewprawieni w tej technice winelovers,  mogą być dosłownie ścięci z nóg od namiaru procentów… Przeczytaj Więcej

  • Pstrąg lubi pływać w Rieslingu

    riesling  Znawcy tematu wiedzą, że rybka lubi pływać i wbrew pozorom, nie jest jej wszystko jedno w czym… Przeczytaj Więcej

  • Niedocenione winne smaki z Węgier

    Polecam bardzo ciekawy artykuł pt. „Czego nie piją dyplomaci” autorstwa  Tomasza Prange-Barczyńskiego  (redaktora naczelnego dwumiesięcznika „Magazyn WINO”) dla magazynu LOGO24.pl

    Węgry gorąco polecam jako kolejny kraj na szlaku wakacyjnych przygód z winem w tle, szczególnie dla tych, którzy do Rumunii mają za daleko http://towinakate.pl/przesylka-rumunii/

    Węgierscy winiarze wykonali ostatnio pracę heroiczną. Kraj, który tonął w oceanie niepijalnych win z borkombinatów, stał się liderem Europy Środkowej. Szkoda tylko, że nie widać tego na półkach polskich supermarketów.

     

    Więcej źródło http://www.logo24.pl/Logo24/1,125390,10410314,Czego_nie_pija_dyplomaci.html